Która frakcja ludzi na początek?

Moderatorzy: Pleechu, Cahir

Która frakcja ludzi na początek?

Postprzez Gustafsen » 2015-08-03, 22:11

Ahoj!
Przygotowuję się do mojego drugiego podejścia do tej karcianki. Poprzednio miałem samą podstawkę i nikogo chętnego do gry :/ Pudło poszło w świat za jakieś złotówki, czego na dzisiaj cholernie żałuję, bo znowu Cthulhu ciągnie mnie do swoich głębin. Tym razem planuję kupić na start większy zestaw, który będzie składał się z trzech pudeł. Dwa są pewne, bo wiadomo, że podstawka, natomiast drugie pudło, to dodatek Sleeper Below, bo nie obejdzie się bez frakcji Cthulhu. Pozostaje sprawa trzeciego pudła, czyli drugiego dodatku. Chciałbym kupić którąś z frakcji ludzi aby mieć przełożenie na klimat walki dobra ze złem ;) A tak naprawdę aby Żona miała jakichś ludzi, bo inaczej nie zasiądzie ze mną do stołu. Grać będziemy wyłącznie we dwójkę, a jeszcze częściej będę pewnie grał sam. Na dzisiaj interesują mnie wyłącznie talie mono z kart z podstawki + duży dodatek. Jednakże chciałbym aby wybrana frakcja ludzi była perspektywiczna i aby w przyszłości można było dokupić drugą frakcję ludzi z którą będzie chemia pomiędzy kartami. Bliżej nam do Uniwersytetu i Agencji, kwestia tego która z tych frakcji będzie na start lepsza do zachowania balansu przeciwko frakcji Cthulhu i czy w przyszłości Uniwersytet i Agencja dadzą się sensownie złożyć w jedną talię (aczkolwiek czasu na eksperymenty nie ma i pewnie kolejny dodatek, to też będzie mono z podstawką). Będę wdzięczny za pomoc, bo poruszam się po tym temacie, jak słodkowodna ryba po lądzie ;)
Avatar użytkownika
Gustafsen
Scientist
Scientist
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2015-08-03, 21:38

Re: Która frakcja ludzi na początek?

Postprzez Cahir » 2015-08-07, 12:49

najlepsze karty z CS ma IMO agencją. jeśli masz już CS to drugim wyborem powinno być " for the greater good". Aczkolwiek jeśli chodzi o walkę z Cthulhu nie wiem czy skuteczniejszy nie jest obecnie Syndykat, a nawet MU, zważywszy na ilość toughness i inv. u postaci Cthulhu. W każdej jednak frakcji na pewno kilka kart anty- cthulhu się znajdzie. Najlepsza synergia to oczywiscie Agencja + MU i deck chyba na Investigatorach. na pewno syndykat trudniej złączyć z tymi ww. frakcjami.
Obrazek

Camilla: You, sir, should unmask.
Stranger: Indeed?
Camilla: Indeed it's time. We have all laid aside disguise but you.
Stranger: I wear no mask
Camilla (Terrified aside to Cassilda): No mask? No mask!

The King in Yellow, Act I, Scene 2


Obrazek
Avatar użytkownika
Cahir
Elder Thing
Elder Thing
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 2007-03-05, 22:07
Lokalizacja: Vratislavia

Re: Która frakcja ludzi na początek?

Postprzez Gustafsen » 2015-08-08, 05:45

Dzięki za odpowiedź. Nie mogłem usiedzieć w miejscu i już w zeszłą środę zamówiłem mały zestaw. Po zapoznaniu się z propozycją draftu Necronomicon od FFG, zastanawiałem się nad tym, czy na początek nie lepiej kupić tego małego zestawu ale nie przekonała mnie zawartość w relacjo do ceny. Jednakże zmieniło to moje myślenie na tyle aby uznać, że do samej podstawki muszę dokupić jakiś uniwersalne dodatek abym na takim zestawie mógł zagrać praktycznie z każdym bez wielkiego siedzenia nad budowaniem dwóch talii. Oczywiście zastanawiałem się nad wyborem pudla pomiędzy Secrets of Arkham i Terror in Venice (to drugie pudło ciągnie mnie bardziej klimatem, maski, ozdoby itp.). Ostatecznie wybór padł na SoA i chyba tyle wystarczy aby zagrać sobie z każdym niedzielnym graczem.

Niewątpliwie następny dodatek który będę chciał kupić już we wrześniu, to frakcyjny dla Cthulhu i no właśnie. Myślę, że z uwagi na to, że jest już mniej dostępny to kupię dodatek dla Uniwersytetu. Następnie Agencja i Hastur (na razie pogram na tym co mamy aby przekonać się do tej frakcji, bo tak jak byłem bardzo na nią nastawiony, tak po przejrzeniu kart z podstawki jakoś nie wiem :)
Avatar użytkownika
Gustafsen
Scientist
Scientist
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2015-08-03, 21:38

Re: Która frakcja ludzi na początek?

Postprzez Gustafsen » 2015-08-08, 11:52

No i zagrałem pierwszy raz. Cthulhu/Hastur vs. Agencja/Uniwersytet. Oczywiście na razie zagrałem na samym CS. Standardowo gra wymaga poznania kart ale sama rozgrywka nie trwała długo i to pomimo przerw na zaglądanie do instrukcji. Przydałby się skrót przebiegu rozgrywki z rozpiską na akcje (coś takiego co jest w instrukcji). Gra przebiegła dosyć śmiesznie, bo było parcie na atakowanie story i wyglądało to tak, że po wystawieniu wszystkich do story nie było, co wystawiać w turze przeciwnika :) I oprócz dwóch pojedynków, reszta praktycznie szła do zera. Cthulhu w CS drogi i nienażarty, czyli poszedł, jako zasób. Praktycznie wszystko, co przyszło od Króla w Żółci również poszło do domen (nie czuję jakoś grania na insane, chyba potrzebuję do zestawu jakiejś pierwotnej i brutalnej siły). W takim zestawie jeszcze kilka partii i będę chciał zmiksować Cthulhu z jakimiś innymi brzydalami.

P.s.
oczywiście nie wytrzymałem i pudło z SoA już rozpakowałem aby przejrzeć karty.
Avatar użytkownika
Gustafsen
Scientist
Scientist
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2015-08-03, 21:38


Powrót do Call of Cthulhu LCG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron