Kilka pytań na początek.

Moderatorzy: Pleechu, Cahir

Postprzez Urban » 2008-04-20, 18:26

akurat forbiden relics nie jest słaby.
kwestia jest taka, czy chcesz grac jakimś combo-deckiem, wtedy relikty się bardzo przydaja. ale na początku doradzam odpuścic.
;-)
Avatar użytkownika
Urban
Ancient One
Ancient One
 
Posty: 935
Dołączył(a): 2007-03-19, 12:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bigees » 2008-04-20, 22:36

Zaurak napisał(a):A jaka frakcja Cię interesuje? :mrgreen:


nastawiam sie na hastura i shub-nigguath
Avatar użytkownika
bigees
High Priest
High Priest
 
Posty: 132
Dołączył(a): 2008-04-16, 10:59
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez CallOfMegiddo » 2008-04-21, 07:48

Powiem tak: nigdy (no dobra RAZ niedawno) nie trafiłem w boosterku Uncommona lub eRki, która byłaby mi potrzebna do decku, a w ciagu swojego żywota i zaledwie rocznego stażu gry otworzyłem z 200 lub więcej boosterków CoC. Szansa, że trafi Ci się porządana karta jest przy dużym secie 1:80, małym 1:45, dlatego nigdy CI się nie trafi ;-) jeżeli będziesz szukał np. karty do hastura - Chagnar Faugn z Forgotten Cities, możesz być pewien, że trafisz wszystko tylko nie ta tylko np. Ithaqua, the Killing Cold ;-) Cały urok TCG/CCG polega na tym, że Twój kolega trafi na Twoich oczach Chagnara Faugna w boosterze, ale nie będzie jej potrzebował, za to będzie potrzebował Ithaquę i się wymienicie, wymieniać możesz się także łątwo na tym forum ;-) Dlatego nie pytaj, który dodatek jest najlepszy dla jakiej frakcji - bo każdy ma użyteczne karty i nieużyteczne, tylko w którym są najcenniejsze karty, tak aby móc łatwo się za potrzebne karty wymienić. :-)

Więc najcenniejsze karty znajdziesz w
Forgotten Cities - ma niestety dużo gniotów typu Show of Loyality, czy November Whispers, nie mniej ma bardzo wiele grywalnych kart takich jak: Wszyscy frakcyjni Ancient Onei są bardzo cenni!, wszystkie Lost City oprócz Shub-Niggurathowego, większość postaci unique takich jak Poul Le Mond i Assisstant to dr. West:)
UT - bardzo dobry dodatek z dobrymi uncommonami - moim zdaniem i wielu graczy najlepszy dodatek
EE - Rytualne obniżarki (w tym najcenniejsze Born in the spheres i Dream Summoning), aoni, temple of nephren-ka (!), reveled of ra, shriek of cities, antropologi advisor, proffesor of archeology i wiele innych.
AE - Karty z najstarszego dodatku = najżadsze = cenne z samego jestestwa, a w szczególności Deep One Assault i the Rip-Off.

Top 3 najcenniejszych kart:

1. Deep One Assault z AE (Cthulhowy Black Lotus :-P ładny rysunek + żadki + bardzo grywalny)
2. Shining Trapezohedron z FR (Rysunek jeszcze ładniejszy, nie mniej grywalny i odrobine częstszy bo z mniejszego seta)
3. Assistant to dr. West Z FC (niby z małego i młodego seta, ale... KAŻDY CHCE TO MIEĆ :!: :!: :!: po pierwszej zagranej przez Ciebie lidze zrozumiesz, że przykro jest przegrać, tylko dlatego, że przeciwnik miał Assystenta, a Ty nie :-( smutne, ale to wina debila Cannona, mISTRZA śWIATA, który w ramach nagrody za zwycięztwo w MŚ ją zaprojektował)
Avatar użytkownika
CallOfMegiddo
Servitor
Servitor
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2007-04-11, 21:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Cahir » 2008-04-21, 12:22

:arrow: Do najcenniejszych dodatków zaliczyłbym też " Kingsport Dreams - asylum pack".
:arrow: za "Asystenta" nie winiłbym byłego Mistrza USA, tylko FFG, który zrobił z niego " zwykłą" R, a zobaczymy co w przypadku Mentora, który chodził dośc tanio w swoim czasie, a jest równie poteżną kartą. nastepna tego typu karta tez będzie łatwiej dostepna, a Asystent zawsze pozostanie z jedna najcenniejszych kart d CoC.
:arrow: Z twoim top 3 najcenniejszych kart sie zgadzam, aczkowliek nieobejmując promówek. Trapezohedronów jest z kolei osatnio zbyt duzo na rynku i raczej na 3 miejsce bym zesłał. na pewno mozna tez poszerzyc liste o rip-off`a. ( i byc moze on the lam lub deep one risinga)
Obrazek

Camilla: You, sir, should unmask.
Stranger: Indeed?
Camilla: Indeed it's time. We have all laid aside disguise but you.
Stranger: I wear no mask
Camilla (Terrified aside to Cassilda): No mask? No mask!

The King in Yellow, Act I, Scene 2


Obrazek
Avatar użytkownika
Cahir
Elder Thing
Elder Thing
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 2007-03-05, 22:07
Lokalizacja: Vratislavia

Postprzez CallOfMegiddo » 2008-04-21, 13:38

:arrow: z tego co zrozumiałem to koledze chodziło o dodatki typu "kolekconerskiego" , dlatego nie wspomnialem o asylumach oraz promkach :-) , co do asylumów, to chyba jednak nic nie przebije Spawn of Madness - ponieważ szybko zaprzestano drukowania, do tego spróbuj zdobyć Revelations of the Spheres lub Glimps of the Void, a na Tzsulschy nikt kto nie posiada Revelation of the spheres decku nie zrobi.
:arrow: o rip-offie wspomniałem opisując set AE; w TOP 3 chodziło mi o przedstawienie niezaprzeczalnych kart - z tą listą nikt się nie będzie kłucił :-) a nie chce zaśmiecać forum off - topmi - możemy zrobic wątek w cenniku TOP10 najcenniejszych kart - myślę że śmiało moznaby dodać Nyarlego, Tempelke i wiele innych.
:arrow: co do punktu o Assystencie, Mentorze i tego że Cannon to czerw toczący tą wspaniałą karciankę (bo to naprawdę chyba najfajniejsza karcianka) to tak jakbyś powiedział, że nie ma co się wkurzać na polityka, który w majestacie prawa przywłaszczył sobie publiczne pieniądze wykorzystując lukę prawną, gdyż dura lex, sed lex takie było prawo, było zle ale trudno... a kto stanowi prawo? polityk, tak samo jest z Cannonem i FFG, on jest tam teraz guru zasad i wszystkiego, trzyma pieczę nad CoC i to on decyduje o ostatecznym wizerunku karty. Narzekać na Assystenta będę zawsze, fajne są karty cenniejsze i dobre jak trapez, czy aoni z FC, dla mnie wcale to nie są przegięcia, ale Assystent? umiejętności się nie liczą, wystarczy, że wyjdzie assytent - mitom da lupki, agencji messengera i innych, ghulowi tokena (ktorego wyciagnie z reszta) hasturowi stanfordy i innych mentorow, bloody tongua zawsze przejmie, w moim decku wyjmie błyskawicznie szczury i innych, przeciwko mojemu bez konca będzie niszczył Teamworki i Of One Mindy i jeszcze sobie bedzie dobierał karty z Moonlith Phantomów i Doomed Exorcistów i ich święcił na powrót:///// jedynie syndykatowi się nie oplaca go trzymać... w koncu chłop nie ma willpower ;-) na szczęście Willpowera ma Mentor i w ramach prezentu na dokładkę ma wbudowanego Intimidate. Assystent będzie zawsze cenniejszy od Mentora, nawet jesli go przedrukują - jest poprostu bardziej uniwersalny i lepszy. Jeśliby Cannon nie był takim megalomanem (a w rzeczywistości robakiem), ale chcial, zeby grano jego kartą, to mógl chociaż mentorowi Intimidate'a nie wbudowywać, byłby jak Jack "BRass" Brady bez lupki i z willpem i ksiązką i nie unique - to by była dobra nagroda dla Mistrza Świata, ale oczywiscie musiał zając 20% wszystkich decków swoimi podobiznami :-/ :-/ :-/ :-/ Assystent... Postać neutral non-unique, z cost 3 skill 3, z lupką... przepraszam z 2 lupkami, jak wchodzi wyciąga postać ze skill 3 lub mniejszym (przykładowe postacie ze skill 3: Ghoul Khanu, Professor of Archelogy, Carl Stanford, Dr. Marinus Willet, Undercover Agent, Revenger of The Deep, Black Spawn From Below, Pul Le Mond, Professor Nathaniel Peaslee i wiele innych) nieźle, choćbyśmy się bardzo starali cięzko będzie ubić powyższe chary, gdyż przeciwnik ma assystenta na ręce... Ma go zawsze bo on wraca na rękę :!: :!: :!: ale UWAGA :!: UWAGA :!: on nie wyciaga charów ze swojego diskardu jak jakis podpakowany Hungry Dark Young, on wyciąga chary Z JAKIEGO BĄDŹ DISCARDU :!: :!: :!: , wiec nie tylko nie da się zlkwidowac kluczowych postaci przeciwnika, ale nasze kluczowe postacie obrócą się przeciw nam... Ale jest szansa, że zginie/ pojdzie insane w trakcie Icon Struggli, po wygraniu story Voice of thunder itp. Ale nie jednak NIE! On nie ucieka przed Triggered Efectem... On nie ucieka przed Card Efectem, on ucieka przed CARD EFECTEM I GAME EFECTEM!!!!!!! nie lepiej poprostu zrobić kartę o treści?
"Action: filp a coin, if you win - you win the game"


Sry za słowotok, ale niech Bigees zrozumie, że jego zadaniem domowym z CoC CCG jest uzbierać komplet Westów ;-)
Avatar użytkownika
CallOfMegiddo
Servitor
Servitor
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2007-04-11, 21:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Komix » 2008-04-22, 11:15

To żeś Call pojechał, po takiej przedmowie nie wiem czy mi gracza z okolic nie wystraszyłeś ;-)
Oj musiał ci ten West zaleźć za skórę :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Komix
Servitor
Servitor
 
Posty: 339
Dołączył(a): 2007-03-09, 17:31
Lokalizacja: Kartuzy

Postprzez bigees » 2008-04-22, 11:26

[quote="Komix"](...)po takiej przedmowie nie wiem czy mi gracza z okolic nie wystraszyłeś ;-)(...)/quote]

8-) spoko mam willpowera i nic mnie nie rusza ;-) a poza tym, to ilu w ogole jest ujawnionych graczy w trojmiescie i okolicach?
Avatar użytkownika
bigees
High Priest
High Priest
 
Posty: 132
Dołączył(a): 2008-04-16, 10:59
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Komix » 2008-04-22, 11:57

Z graczami słabo :/ Niestety :/ Już od dość długiego czasu nie mogłem zebrać ludzi do grania :/ wszyscy tłumaczą się albo pracą albo szkołą :/ Ale wpadnij do Rebela może uda ci się namówić Jędrzeja (jeden z pracowników) na grę, albo spróbuj się skontaktować z Simonem (poszperaj w liście użytkowników forum) jest z kościerzyny ale studiuje w gdańsku . Jest jeszcze niejaki Raziel (Tomek)! To wszyscy z którymi ostatnio (jakieś pół roku temu albo i dawniej) grałem :/
Obrazek
Avatar użytkownika
Komix
Servitor
Servitor
 
Posty: 339
Dołączył(a): 2007-03-09, 17:31
Lokalizacja: Kartuzy

Postprzez CallOfMegiddo » 2008-04-22, 12:24

Komix napisał(a):To żeś Call pojechał, po takiej przedmowie nie wiem czy mi gracza z okolic nie wystraszyłeś ;-)
Oj musiał ci ten West zaleźć za skórę :mrgreen:


W sumie racja, w ogóle jak rok temu na MP robilem deck contra-diskard, teraz robie deck conta-west 8-) przesadziłem może z tym westem, wciąż oprócz smoka, robsona i cahira i farta, nikt go nie używa, powyżsi gracze mimo, że zazwyczaj w czołówce, to nie wygrywaja zawsze, więc spoko bigees - dodatkowo niedługo wyjdzie starter i jak nie repirintuja westa (żeby każdy mógł mieć), to coś przeciwko westwi napewno wrzucą. Zaleźć za skórę mi zalazł, chociaż sam miałem 2 w decku porzyczonych od Adama na ostatniej lidze; co mnie wkurza, to fakt ze zawsze byłem zadowolony, że np. w MTG conajmniej 40% decka to jakieś "bezużyteczne" landy u wiekszosci takie same, 60 % decka to zróżnicowane karty - czyli przy talii z 60 kart jedynie 36 -34 karty grają - reszta to Mana Base (widzisz jakie małe pole do manewru? i niech ktoś jeszcze mi spróbuje wmówić, że MTG jest skomplikowane!!) - w CoC 100% decka to ciekawe zróżnicowane karty na 50 kart - 50 kart ma jakąś funkcję inna niż bycie zasobem, mimo mniejszych talii w CoC talie zawieraja większą ilość różnych kart, są ciekawsze i jakościowo bogatsze. Cannon nam tę różnorodność uszczuplił do 46 - 42, jeżeli rozumiesz co mam na myśli, teraz talie się buduje zaczynając od jego podobizn. I to mnie wkurza :evil: nie mniej bogactwo karcianki wciąż jest niewyczerpane, wlaśnie kompletuję dosłownie ostatnie karty do mojej 6 kolorowej + neutrale talii 8-)

P.S. żeby ktoś mnie nie zrozumiał źle - ja nie narzekam na karty, na ich przegięcie - fajnie że są karty, które jak się znajdzie w boosterku to serce rośnie, fajnie że są mocniejsze karty i słabsze. Tylko niech te karty nie będą uniwersalne - Court of Yhtill <- Cancel wszystkiego za 0, przegięcie jakich mało, ale nikt poza hasturem ( najwyżej lekko zabarwionym innymi frakcjami) tego nie użyje, więc super, że coś takiego powstało.
Avatar użytkownika
CallOfMegiddo
Servitor
Servitor
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2007-04-11, 21:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Urban » 2008-04-22, 13:19

ja myslę, że różnorodnosć talii, zwłaszcza mono jest jeszcze mniejsza - standardowy spis talii -
4x rytualna obniżarka
4x ludek obniżający koszt. i mamy 52 karty do zabawy, a do tego westy i mentorzy.
W sumie mentor jest wg mnie groxniejszy, - bo robi dobrze to co robi w każdej talli, a west już mniej - np w hasturze to co najwyżej wróci swojego chara (bo masz mało woundowania itd)
west najgrożniejszy jest w taliach któe albo dużo niszczą/ woundują (cthulhu, agencja) albo mieszają ze stworami - shuba (standardowo - drzewko, z drzekwa nyarli, potem shoking/seed na drzewko - i ghul, a potem west i drzewko wraca itd)
W innych taliach west nie jest aż tak przerąbany.
oczywiście, to tylko moje zdanie... ;-)
Avatar użytkownika
Urban
Ancient One
Ancient One
 
Posty: 935
Dołączył(a): 2007-03-19, 12:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez CallOfMegiddo » 2008-04-22, 14:59

No, właśnie nie chciałem, żebyś zrozumiał mnie źle - nie widziałem monohastura bez 4 courtów, monoagencji bez 4 ritow itd. Ale nie widziałem również monocthulhu z Court of Yhtill, Sindicate Rushu z trapezem itd. ;-) za to widziałem monocthulhu, monoyog, monoagencja, monosyndykat, monoshub, monohastur, monomiskatonik, hastur/shub, hastur/cthulhu, agencja/miskatonik, agencja/syndykat z mentorem ;-)
Avatar użytkownika
CallOfMegiddo
Servitor
Servitor
 
Posty: 425
Dołączył(a): 2007-04-11, 21:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez bigees » 2008-04-23, 10:40

jakie kombinacje frakcji proponujecie?
mysle o talii dwufrakcyjnej z polaczenia hastura z shubem - co wy na to?
Avatar użytkownika
bigees
High Priest
High Priest
 
Posty: 132
Dołączył(a): 2008-04-16, 10:59
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Cahir » 2008-04-23, 11:58

No to już nie mamy co proponować, skoro sie zdecydowałeś :-) wybór jak na początek mysle dosc dobry, bo deck z 4 ghulami i krabami oczywiscie, latwymi do zdobycia a trudnymi do zabicia. "still life" bedziesz musiał tylko poszukać ze 3-4 sztuki jako obnizarki. U nas Zaurak grywa takiem deckiem, może coś wiecej powie.
no i oczywiscie masz wsparcie w rozmaitych kartach, bo to połaczenie preferowane przez FFG ;-) chyba nikt jeszcze np. nie zrobił decku na " monsterach" :-D
Obrazek

Camilla: You, sir, should unmask.
Stranger: Indeed?
Camilla: Indeed it's time. We have all laid aside disguise but you.
Stranger: I wear no mask
Camilla (Terrified aside to Cassilda): No mask? No mask!

The King in Yellow, Act I, Scene 2


Obrazek
Avatar użytkownika
Cahir
Elder Thing
Elder Thing
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 2007-03-05, 22:07
Lokalizacja: Vratislavia

Postprzez bigees » 2008-04-24, 14:52

kolejne pytanie - co oznaczaja symbole frakcji umieszczone w gornym lewym rogu, zaraz obok kosztu karty (np. na kartach Saturnalia R134, Book of the dead C143)?
Avatar użytkownika
bigees
High Priest
High Priest
 
Posty: 132
Dołączył(a): 2008-04-16, 10:59
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Cahir » 2008-04-24, 15:24

Chodzi ci pewnie o tzw. " steadfast". wytłumaczenie dokładne masz w najnowszych zasadach gry i tu na forum w sekcji" przeczytaj zanim zapytasz" ;-) w skrócie mówiąc, żeby wystawić rzeczoną kartę, musisz mieć wśród wszytskich swoich zasobów co najmniej tyle kart z danej frakcji, ile masz steadfastu. np. płacąc za postać kosztującą 3 do agencji, która ma dwa steadfasty MU. Płacisz za tą kartę z domeny z 3 zasobami, w których co najmniej jedna jest agencyjna, a wsród wszystkich zasobów pod wszystkimi swoimi domenami musisz mieć dwie karty MU( Miscatonicu).
ps- zdażają sie tez steadfasty oczywiscie, z tej samej frakcji co dana karta.
Obrazek

Camilla: You, sir, should unmask.
Stranger: Indeed?
Camilla: Indeed it's time. We have all laid aside disguise but you.
Stranger: I wear no mask
Camilla (Terrified aside to Cassilda): No mask? No mask!

The King in Yellow, Act I, Scene 2


Obrazek
Avatar użytkownika
Cahir
Elder Thing
Elder Thing
 
Posty: 1932
Dołączył(a): 2007-03-05, 22:07
Lokalizacja: Vratislavia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Call of Cthulhu LCG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron